• Wpisów: 139
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 18:51
  • Licznik odwiedzin: 3 888 / 1225 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
czyumiemsieusmiechac
 
dominiczka44
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
loved / love:

Wpis tylko dla bartoszkowe :>

 

czyumiemsieusmiechac
 
wypadało by coś napisać. no więc tak. już wiemy na pewno że Piotrek będzie miał wolną chatę :D także będzie fajnie. nasz wstępny skład :

- Piotrek ;d :*
- Sandra <3 :*
- Ja :D
- Kuba <3 :*
- Monika ;d
- Kamil ;d
- Karol ;d
- Kaśka ;d

narazie tyle ale jeszcze 4 osoby nie wiedzą na pewno także jeszcze ich nie wpisywałam. :D tak czy tak zapowiada się fajnie :D.


dobra ja lecę do Sandry <3 na chwile a później do Kuby <3 ;d
 

czyumiemsieusmiechac
 
heh. Nie pisałam 9 dni. No ale sami wiecie że bywało gorzej :D. ogólnie w szkole ok. Jutro wigilia klasowa <3 super. a po wigilii będzie można oficjalnie zacząć przerwę świąteczną.

no. plany na sylwestra już powoli się rodzą :D. wstępnie Piotrek mam mieć wolną chatę a jak to nie wypali to coś się innego wymyśli :D. będą tylko najbliżsi  także tłoku nie będzie, bo początkowo Piotrek miał zapraszać jakiś tam kolegów ale w końcu nie przyjdą. W sumie lepiej dla nas :D. wiem miła jestem :D.

no także tyle. ;d


ι σ∂ℓє¢ιму яαzєм... ѕρσנяzуму иα zιємιє ρσ∂ иαмι...
ι иιg∂у иιє вє∂zιєму ραтяzє¢ ωѕтє¢z... иιє... иιє вє∂zιєму σgℓα∂α¢ ѕιє zα ѕιєвιє...
<3
 

czyumiemsieusmiechac
 
na wycieczce było bosko :D :D :D :d. ale nie chce mi się tego opisywać. Napisać mogę tyle że jebła nas faza jak weszliśmy do autobusu w drogę powrotną.

tak ogólnie to kocham moją klasę <3 :D. wszyscy razem piliśmy. nie było grupek tak jak zawsze. tak muszę przyznać że klasa mi się spoko trafiła. każy każdego kryje i takie tam :D


dobra lecę narazie. ogarnąć się bo z Kubą <3 na miasto a później z resztą wariatów. i nocka z Sandrą <333
 

czyumiemsieusmiechac
 
hej ;*

świetnie. Mamy wycieczkę za tydzień w piątek ;D. do Warszawy. do kina, do Złotych Tarasów ( normalne :D ) i takie tam jeszcze. oczywiście mój pomysł :D. ej, no w końcu jestem przewodniczącą klasy to trzeba coś organizować. i mimo tego że na początku września już była jedna wycieczka to ludzie z chęcią pojadą też na tą :D.


ocenki mam dobre :D. prawie same 5 i 4, kilka 3 i jedną 2 - z matmy, no co? xd.

i ogólnie jakoś dobry humor mam. powoli znowu zaczyna być normalnie :) .

' - co chcesz?
 - z Tobą być.
 - nic więcej?
 - nic. Ty jesteś całym szczęściem '

K<333! :*
 

czyumiemsieusmiechac
 
nie pisałam 76 dni. Sorki ;**. ale nawalił mi net na jakiś miesiąc ;/. myślałam że kurwicy dostanę a później nie było czasu. bo nauki w chuj jest ... ale teraz już naprawdę postaram się pisać regularnie ;) .



Spotkałam się z Kubą. ale to już dawno. jakiś tydzień może po tej notce z 22 sierpnia.

On napisał pierwszy że chce się spotkać. Zgodziłam się bo i tak musiałam się z nim spotkać i tak w sumie nie chciałam tego odwlekać. Na początku poszliśmy w nasze ulubione miejsce <3. pod nasze drzewo <3. przytuleni siedzieliśmy w milczeniu. Ja płakałam. nie mogłam się powstrzymać. znowu wszystko stanęło przed oczami, te nasze kłótnie o byle co. on też płakał. i wiecie. pierwszy raz nie wiedziałam co mu powiedzieć. nie wiedziałam jak go pocieszyć. bo chyba sama potrzebowałam pocieszenia i on też chyba nie wiedział co mi powiedzieć. Siedzieliśmy tak chyba z godzinę. nagle zapytał się ' dlaczego tak się stało' ( dokładnie nie pamiętam naszej rozmowy, ale tak mniej więcej ) ja mu opowiedziałam ' nie wiem, pogubiliśmy się i chyba nie możemy się odnaleźć ' on ' wiesz. może nie będzie lepszego momentu żeby ci to powiedzieć ' ( ja już przewidywałam najgorsze ... ) ' chciałbym cię jeszcze raz mocno przeprosić. nie chciałem tego wszystkiego z Aśką i wgle naszych kłótni spowodowanych głównie z mojego powodu ' ja ' wiem. mówiłeś mi to już kilka razy, a dlaczego mówisz że może nie będzie lepszego momentu ? ' on ' bo nie wiem jak to z nami będzie w przyszłości, ale nie umiemy sobie bez siebie poradzić ale jak jesteśmy razem to się kłócimy, a to nie tak powinno wyglądać ' ja ' wiem. i myślę że ... będzie lepiej jak ... (tu się rozryczałam) ... może dalibyśmy sobie czas ... znowu... ' on ' myślałem nad tym ale nie wiem czy to coś da. może zamiast czekać ... zacznijmy wszystko na od nowa. tak jakbyśmy się dopiero zakochiwali w sobie, nie byłoby aż tylu problemów, będziemy się starać unikać tych wszystkich złych sytuacji ' ja ' możemy spróbować ... a co będzie jak nam się nie uda ? ' on ' nie myślmy narazie o tym. No to jak będzie ? ' ja ' ... no dobra ... '



i jak narazie jesteśmy ze sobą. I nie kłócimy się tak często jak wtedy. : )



teraz coś o szkole.
już wspominałam że zapierdziel jest jak nie wiem co ;/ ledwo wyrabiam. no ale jakoś muszę dać radę. oceny w sumie nie są złe ale trzeba się nasiedzieć bo jest w chuj materiału.


dobra idę trochę na jutro poukać bo jak przyszłam ze szkoły o 12 to nie zajrzałam do książek :D.
pocieszam się tym że środa będzie wolna - najgorsze lekcje mi przepadną ;D i najwięcej ;D

pa ;*** !
  • awatar Ochiyo ;3: fajnie że napisałaś wreszcie ! <333 :)
  • awatar Nana-Chan ;3: jeny. ale długo nie pisałaś. tęskno mi było <33333333333333!. założyłam wreszcie bloga o którym już kiedyś Ci mówiłam :). cudem znalazłam twój login ;xxxxx
Pokaż wszystkie (2) ›
 

czyumiemsieusmiechac
 
Cała noc nie przespana :d . o masakra . była mała bibka . bo przyszedł też Piotrek , Monika i jej chłopak :d . oczywiście ja odpłynęłam pierwsza :d . także nie wiem zaa bardzo co się działo . taak szczerze to dopiero teraz wstałam ;d reszta jeszcze śpi ;d . dzisiaj poprawka chyba ;d .

zaraz ich chyba pobudze bo trzeba tu ogarnąć jeżeli chcemy zrobić jeszcze jeną bibę :d .


. dobra lece ich budzić ;* ;d
 

czyumiemsieusmiechac
 
Dzisiaj z Sandrą nocka <3333333333333 u mnie :) może będzie coś %% . ale niewiadomo bo jeszcze do końca nie wiem czy będę miała wolną chatę . ale jak tak to będzie biba . jak starzy wyjadą dzisiaj to nie będzie ich z tydzień :d także biba za bibą . mnie to pasi . o tak nie mam co innego do roboty ... .



i nie będzie rozmów o Nim bo będzie jeszcze gorzej . a taak wgle to nic narazie nie pisze . i w sumie już nie wiem co myśleć ... fuck .  no ale cóż .


lece <3
  • awatar Ochiyo ;3: może to za dużo powiedziane że sie układa ale narazie idzie w dobrą strone :) . i nie smutaj . poczekaj jeszcze troche . jak nic nie napisze to ty mu napisz bo c ci pisał wtedy tego esa . a wtedy zobaczysz jak to się rozwinie . :* <3333333333
Pokaż wszystkie (1) ›
 

czyumiemsieusmiechac
 
nie pisałam 166 dni . trochę się wydarzyło . mam nadzieje że wybaczycie mi jak nie napisze wszystkiego ;p . nie pisałam tyle bo co trochę miałam jakieś wyjazdy . i wgle zawalone dnie i tak jakoś wyszło . wgle przeczytałam moją przed ostatnią notkę . była o Kubie . i muszę wam napisać to bo trochę się zebrało .

napisał mi 2 dni jak napisałam tą notkę z 6 marca czyli w dzień kobiet . wgle się zdziwiłam bo niby byliśmy razem ale nie odzywał się do mnie . i wgle mówił tak jakby miał się popłakać ale jak go zapytałam co mu jest to powiedział że nic mu nie jest . no ale oke . później po jakichś kilku dniach spotkaliśmy się . najpierw była to normalna rozmowa ale później zaczęliśmy oboje ryczeć . ;( . nie wiem co się stało nam ale tak jakoś . i powiedzieliśmy sobie że nam się nie układa jakoś ostatnio i daliśmy sobie miesiąc . wyjechaliśmy w spokojne miejsca . on w inne i ja w inne . miałam śliczny widok z okna . rzeka , kilka drzew i pole <3 idzie się zakochać w tym miejscu . i całymi dniami siedziałam w oknie patrzyłam na ten krajobraz i myślałam o tym wszystkim , często płakałam . jak już zaczęłam to już się nie mogłam powstrzymać . i tak zleciało jakieś 10 dni . i napisał mi po tym czasie esa ' kurwa kocham cie ! i nie chce bez Ciebie żyć ! , chce być tylko z Tobą ' nie odpisałam mu nic bo zaczęłam ryczeć .;( . wszystko wróciło . dosłownie wszystko . wszystkie dobre i złe chwile . pocałunek z Aśką i wgle wszystko . nie wiedziałam co zrobić bo nie chciałam znowu cierpieć bo wiem jak było . naa początku było oke a później się jebało . i wgle miałam tak że jak byłam z nim to nie chciałam się z nim widywać tak często a jak siedziałam w tym pokoju całkiem sama chciałam jak najszybciej się z nim zobaczyć . i nadal chce <3 . od tej pory co daliśmy sobie czas nie widziałam się z nim a minęły coś koło 2 i pół miesiąca . widziałam go chwilowo na ulicy on też mnie widział . biegł w moją strone ale ja skręciłam w uliczkę i mnie zgubił . widziałam że się rozglądał . ale nie pokazałam mu się . bo wiem czym by się to skończyło . a tak bardzo chciałam się do niego przytulić powiedzieć że już jest wszystko ok ;( . ale coś mi podpowiadało że będzie lepszy czas . cały czas mi pisze jak nie na gie to na fona a ja odpisuje mu tylko tak żeby go spławić . czasami już nie miałam i nie mam siły nawet oddychać .
i gdyby nie Sandra to nie wiem co bym zrobiła . strasznie ją kocham <333333333 ! chyba mu niedługo napisze ze chciałabym pogadać . bo dłużej już tak nie wytrzymam . tylko nie mam pojecia co mu powiem . bo pewnie zacznie się od płaczu ... . no ale cóż .


. no wiecie już troche . będę starała się pisać notki bo narazie nie planuje żadnych wyjazdów .
wgle nie długo szkoła ... no ale jakoś się przeżyje .

to buśka ; ) ; *

a na koniec piosenka .

Jula - Byłam
 

czyumiemsieusmiechac
 
Okey . podjęłam decyzję . Zawieszam bloga . nie będe go usuwać bo szkoda mi 129 wpisów . no teraz to już 130 :) . Kiedyś jeszcze napiszę . :) . Dziękuje wszystkim za rady ;* . i wgle za bycie na moim koncie ;) .

             z poważaniem CzyUmiemSięUsmiechać :)